Mistrz świata z 1996 roku postanowił skomentować bierną postawę Valtteriego Bottasa w walce z Maxem Verstappenem. Brytyjczyk ostro zganił Fina, twierdząc, że podarował prezent kierowcy Red Bulla.
Nieoczekiwanie przed startem wyścigu o GP Rosji Mercedes poinformował o montażu piątej jednostki napędowej w samochodzie Valtteriego Bottasa, co oznaczało, że Fin wyruszy do niedzielnych zmagań z 16. pola. Decyzja ta nie była oczywiście przypadkowa, ponieważ niemiecki team liczył na to, że 32-latek będzie skutecznie blokować Maxa Verstappena, który także startował z końca stawki.
Niestety, misterny plan stajni z Brackley zakończył się już na 6. okrążeniu, kiedy Holender dopadł Bottasa, a następnie bez żadnych problemów wyprzedził go na hamowaniu do zakrętu numer 13. Później Fin mozolnie przebijał się przez stawkę, a wywalczone na mecie 5. miejsce może bardziej zawdzięczać szczęściu niż swojej jeździe.
Zapytany przez Sky F1 o manewr kierowcy Red Bulla, Fin odpowiedział:
"Tak naprawdę nie widziałem, że nadjeżdża. Muszę się temu dokładnie przyjrzeć. Natomiast trzeba przyznać, że przebijał się przez stawkę znacznie lepiej niż ja", mówił.
Wypowiedź Bottasa nie za bardzo spodobała się Damonowi Hillowi, który otwarcie skrytykował go za bierną postawę w walce z Verstappenem:
"Nie możemy przejść obojętnie od tego, że kierowca, który zajął drugie miejsce, startował za nim, a jego zespołowy partner wygrał wyścig. Spodziewaliśmy się, że Valtteri pomoże Mercedesowi i będzie bronił pozycji przed Red Bullem i Maxem Verstappenem", powiedział były kierowca Williamsa.
"Natomiast wyglądało to tak, jakby po prostu przejechał obok niego. Być może wolał unikać problemów, ale to nie wyglądało na ściganie. To bardziej przypominało prezent dla Maxa."
26.09.2021 20:15
0
Beznadziejny wyścig Bottasa, nie znajduje ani jednego argumentu, którym można by go było dzisiaj bronić. Gdyby nie deszcz to byłby totalny dramat, a tak to jeszcze to jakoś wygląda.
26.09.2021 20:15
0
Bottas ma już wyrąbane i dobrze. Chcieli z niego zrobić kozła ofiarnego, to im nie wyszło.
26.09.2021 20:19
0
Raz się Bottasowi udało kogoś przytrzymać. To były Węgry 2018, gdy trzymał Vettela i praktycznie wygrał Hamiltonowi wyścig. Dzisiaj jednak czułem, że On nie da rady Maxowi. Ogólnie stawiałem, że Holender minie go już na starcie. @1 Bottas mówił, że gdyby zjechali okrążenie wcześniej po przejściówki to byłby na podium. To dopiero byłyby jaja z taką jazdą. Cóż, styl fatalny, ale wynik niezły.
26.09.2021 20:22
0
Deszcz dziś uratował Bottasa, skończyłby wyścig na 14 pozycji, a tak jest dobre 5 (miejsce dobre, nie wyścig). Myślę, że Bottas po tej karze miał po prostu wywalone... żeby tego było mało to wrzucił na instastory swoje zdjęcie z silnikami na złomie w wersji tła... To tylko pokazuje, że kara była wymuszona i się z nią nie zgadzał.
26.09.2021 20:28
0
Nie zagrali fair. Zresztą naiwnie liczyli na to, że Bottas będzie trzymał Maxa. Nie ten Valtteri, z tą determinacją i wolą walki. Na Monzie to była inna bajka. Tam dostał silnik, bo to było nieuniknione, to i motywacja była inna. Dziś to było przymusowe, to i Fin miał wywalone. Teraz z perspektywy czasu można się mądrzyć i mówić, że bardziej przydałby się z przodu Mercedesowi. Prędzej w czołówce mógłby trzymać Maxa. Gdyby np jechali w grupie z DRS, tak jak Hamilton na początku wyścigu.
26.09.2021 20:36
0
Ja wiem, że to niewiele by pomogło ale Sainz też udawał, że broni się przed Hamiltonem. Tak szczerze zastanawiam się czym to jest spowodowane. O ile Bottasa można jakoś usprawiedliwić tym, że już mu to wisi, o tyle uważam, że Sainz walczył o wysoką pozycje w wyścigu. Wszystkie ciepłe kluchy akurat takich manewrów powinny się uczyć od Alonso.
26.09.2021 20:36
0
Narzekać w mediach jak to Mercedes go blokuje to potrafi, ale jak trzeba pokazać charakter na torze to już umiejętności nie ma i tak przez cały pobyt w Mercedesie. Bottas myślał chyba, że jeździ dla Red Bulla, puścił Maxa szybciej niż Gasly.
26.09.2021 20:37
0
BOT to jednak jest BOT - jak mozna w bolidzie Merca, przez prawie caly wyscig, przebic sie raptem z P17 na P14? Obrona przed Maxem? Jaka obrona? Nawet nie zauwazyl, ze byl wyprzedzany. Kolejna coroczna wersja BOT jest gorsza od poprzedniej. I to wlasnie dlatego niczego w F1 nie osiagnal i nie osiagnie, to dlatego dostawal roczne kontrakty i to dlatego Merc dziekuje Mu za wspolprace. Gosc w kwalifikacjach jeszcze daje rade, ma tempo gdy nie ma nikogo dookola z kim mialby walczyc. Natomiast jesli trzeba ponaciskac, albo obronic pozycje, albo kogos wyprzedzic - to BOT nie istnieje.
26.09.2021 20:50
0
Bottas to jest typowy średniak, ma za miękki styl jazdy nie wyciska z tego bolidu maxa. Mieć taki bolid, potem się dziwi że musi pomagać Hamiltonowi. Jakby jeździł na tych 3-4miejsce to by tych pkt miał więcej, by inaczej patrzyli na Niego. Jak on nie może Alfy Romeo wyprzedzić w wyścigu, o czym gadamy, nie raz uda mu się w kwalifikacjach pojechać super ale wyścigi to masakra. Za bardzo miękko jeździ
26.09.2021 20:51
0
Wymiana "silnika" w bolidzie Bottasa byla bez sensu, wiec facet zachowal sie adekwatnie do nastawienia zespolu wobec Niego. Ciekawe czy do Russella dociera kim bedzie w Mercedesie...?
26.09.2021 20:56
0
@2. Skoczek130, sorry, ale taka jazda pokazal, ze te ostatnie wypowiedzi, jakoby to Mercedes nie pozwolil mu walczyc o tytul sa wyssane z palca. Po prostu nie radzi sobie w tloku i zwycajnie nie jest w stanie stanac na wysokosci zadania o ile nie startuje jako pierwszy.
26.09.2021 21:10
0
@4. Mayhem & 5. Danielson92 A w tych kilkunastu różnych innych wyścigach przez te kilka lat, kiedy był po prostu przesłaby i nie potrafił wykorzystać potencjału mistrzowskiego bolidu, to też miał "wywalone"? To go chyba nie stawia w dobrym świetle... No i ciekawe co teraz sobie myślą w jego nowym zespole. Oni podpisują z nim wieloletni kontrakt, a on pokazuje, że jak mu się coś nie spodoba i się obrazi, to nie można na niego liczyć, gdy zespól będzie potrzebował jego pomocy. No rzeczywiście świetne podejście do wyścigów...
26.09.2021 21:16
0
@12 Zgadzam się z Tobą. Gość jest profesjonalistą, zarabia grube miliony, więc powinien wywiązywać się ze swoich obowiązków, a nie strzelać focha. Najlepsze było to, jak Toto w wyścigu takim nerwowym głosem go poganiał. Ale też weźmy pod uwagę np to co Wolff mówił po Gp Monaco. To było podłe w stosunku do Fina. Bottas na pewno to pamięta. Gdyby go zostawili z przodu, to większą szansa, że trzymałby Maxa za sobą i zepchnął go pozycję niżej.
26.09.2021 21:20
0
Botas powinien teraz grac w jednek ekipie z rbr. Tyle razy ile botas zostal upokozony przez wlasny zespól to chyba zaden inny kierowca w stawce. Botas powinien zrobic wszystko aby merc i ham nie zdobyli tytulow
26.09.2021 21:33
0
@14 dzieciak jeszcze jestes. Wystarczyloby jakby lepiej jezdzil. LEC tez trafil do Ferrari jako skrzydlowy i co? Traktuja go tak jak na to zasluguje, swoja bezjajeczna jazda.
26.09.2021 21:34
0
wydaje mi się że Bot po prostu przez tyle lat miał szansę na pokazanie się z jak najlepszej strony mając taki samochód, ale nie był w stanie więc o czym tutaj mowa?
26.09.2021 21:56
0
To nikt inny jak Mercedes dba o motywację u Bottasa. Sami sobie są winni. Jasne, Bottas jako kierowca ich zawiódł, nie ma tyle talentu ile oczekiwali ("a nie mówiłem!"), ale to także jest wina Mercedesa, że źle wybrali i tyle lat trzymali - dla własnej wygody, traktując go jak popychadło, W tym sezonie praktycznie od samego początku nie był traktowany fair o czym zarówno wspominał, jak i nie dało się tego przegapić i to jest wina Mercedesa. Można sobie strzelać do drzewa myśląc że ładnie wyrośnie. Wygodne "myślenie".
27.09.2021 05:45
0
@15 I o nic nie walczył i nie walczy więc nie wiem co to porównanie ma pokazać, tym bardziej, że aktualnie nie błyszczy jakoś na tle Sainza
27.09.2021 07:27
0
Bez sensu zagranie Merca - BOT przepuścił VER. Zero jazdy defensywnej. Wystarczyło obrać trochę inną linię i by nie było tak łatwo.
27.09.2021 08:24
0
O czym Ty mówisz TomPo?! Harman wypowiedział się w sposób bardziej dorosły niż Ty! Spojż na jego karierę! Bottas został zatrudniony po to właśnie ażeby Hamilton zdobywał majstry! Merc taka właśnie osobę szukał,bez jaj i na smyczy! Bottas został upokorzony tyle razy na torze ze aż głupio ale sam podpisywał kontrakty i wiedział na co się pisze. Gdybym był kierowca średnim i Toto zaproponowal mi powiedzmy 20 milionów za bycie drugim i jazdę w najlepszym bolidzie to tez bym poszedł! Jestem w jakiś sposób fanem Hamiltona bo jest kierowcom ponadczasowym i genialnym ale Bottas zasłużył na szacunek wiec skończcie wszyscy pieprzyć bzdury wy wszech wiedzący geniusze!
27.09.2021 08:29
0
A apropos tego wyścigu to chyba nawet Hamilton nie miałby szans z Maxem bo to był wyścig jego życia i gdyby startował z przodu stawki to wszyscy byśmy zobaczyli jakim szybkim bolidem redbul dysponuje. Honda się spisała w 100 procentach Brawo RedBull
27.09.2021 08:50
0
Wszyscy psioczą na Bottasa, jednak zapominają, że w walce o WCC ma on pokonać Pereza, a z tego wywiązuje się wyśmienicie.
27.09.2021 09:41
0
@15 TomPo. Moglbys przestac wyglupiac sie? No i to by bylo na tyle, bo masz problem z udzielaniem odpowiedzi na proste pytania.
27.09.2021 10:22
0
20. Lukas3003 Bottas jest pracownikiem Mercedesa, pobiera za swoją pracę ogromne pieniądze i ma wykonywać polecenia zespołu. Jak mu się nie podobało w Mercedesie w poprzednich sezonach to mógł sobie znaleźć inną pracę. Ludzie tutaj, tacy jak Harman1997 wypisują głupoty o jakimś upokorzeniu Bottasa a ja się pytam, czy Bottas został zmuszony do tego? Ktoś go zmuszał do podpisywania kontraktu? Tutaj nie ma mowy o upokorzeniu, coś takiego mogą wypisywać tylko osoby, które kompletnie nie znają się na sporcie zespołowym, zwłaszcza tak specyficznym jak F1. W F1 wykorzystywanie w celach strategicznych jednego zawodnika, po to by drugiemu żyło się lepiej jest STANDARDEM, zwłaszcza na tym etapie sezonu.
27.09.2021 11:06
0
@24 sliwa007. Praca w zespole to nie oboz koncentracyjny, w ktorym mowi sie: Albo robisz tak jak ci karze, albo kulka w glowe. Gdyby prawda byloby to co piszesz, to Bottas za wszelka cene blokowalby Verstappena. Zapytaj wszystkich wielkich nr 2 takich jak np Barrichello albo Webber czy sa zadowoleni z tego, ze byli tylko nr 2 w zespole. Myslisz, ze odpowiedzieliby ci: Tak, bo to byla nasza praca za ktora dostawalismy ogromne pieniadze.
27.09.2021 11:10
0
Wiara, ale o jakim upokorzeniu Valteriego mówicie. Od zawsze jest w zespole kierowca 1 i 2, PRowe gadanie bossa jednego, czy drugiego zespołu, że "u nas mają wszyscy równe szanse" są no tylko... PRowym gadniem. Bottas nie raz, nie dwa miał na początku sezonów szanse powalczyć, ale nie stawał na wysokości zadania, więc (co logiczne) stawiano potem na tego, który ma większe szanse. To się dzieje w każdym zespole, który o coś walczy. Jeśli Bottas nie jest w stanie wywiązywać się ze swoich obowiązków i woli stroić humory to tylko potwierdza, że nie ma dla niego miejsca w topowym zespole.
27.09.2021 11:11
0
Botas zrobił to celowo.. W podziękowaniu. :)
27.09.2021 11:31
0
Teraj jest już jasne, że Mercedes nie może liczyć na Botasa. Tak jak bardzo szanowałem Valteriego tak pokazuje ostatnio jak bardzo jest niedowartościowanym zakompleksionym i złośliwym człowiekiem, niezwolnienie na bestlap zrozumiem, ale oddanie pozycji bez walki największemu rywalowi teamu to świństwo, z jego słabą psychiką i w słabszym samochodzie już może myśleć o zakończeniu kariery.
27.09.2021 12:44
0
Bottas jest w coraz słabszej formie. O ile rok czy dwa lata temu miał przebłyski w wyścigach teraz już ich nie ma. Dodatkowo widzi, że poświęcają go dla dobra Hamiltona i nikt się z nim nie liczy. Pojeździ rok czy dwa w Alfie i emerytura od f1. Transfer do Alfy został pewnie dobrze opłacony przez Merca by nie było, że wylewają go na bruk. To coś takiego jak Ferrari zrobiło z Kimim. W Alfie będzie miał rok czy dwa by stoczyć się na koniec stawki i po cichu odejść.
27.09.2021 13:00
0
25. Krukkk Bzdury wypisujesz. W Mercedesie już od dłuższego czasu tak to właśnie wyglądało. Albo jeździsz tak jak tego wymagamy, albo ci podziękujemy. Nie wiem czy wiesz, ale właśnie mu podziękowali. Pracownik nie zawsze musi być zadowolony, ma po prostu wykonywać polecenia a swoje żale to może wylewać w domu przed lustrem. Większość to rozumie, ale zawsze znajdzie się jakiś frustrat, któremu wydaje się, że wielce go krzywdzą i będzie płakał przed kamerami. Bottasa można by było bronić, gdyby to był jego pierwszy kontrakt w Mercedesie. Ale on tych kontraktów już kilka podpisał, więc w czym problem? Widocznie taka rola mu odpowiada. Co do tego "upokorzenia", to Bottas sam się upokorzył swoim zachowaniem na torze i wypowiedziami po wyścigu. Max zrobił go jak dziecko, nie ma większego upokorzenia dla kierowcy wyścigowego niż dać się wyprzedzić na torze i nawet nie bardzo wiedzieć kiedy jak i gdzie.
27.09.2021 13:45
0
@30. sliwa007 Ja tu widzę jednak że to Ty wypisujesz bzdury. 1. Bottas nie myśli już o obecnym teamie, ma kontrakt z innym. Najwyraźniej jakiejś zachęty też nie dostał a to już była kwestia Mercedesa. 2. Emocjonalne wydziwianie że Bottas się upokorzył czy jest sfrustrowany - skąd to wziąłeś? Przecież on ewidentnie puścił Verstappena, pojechał tak szeroko, że Max był praktycznie na linii jak jadący przed nimi. Zupełnie nie zrozumiałeś tego co się stało i stąd tworzysz kolejne błędy. Być może z jego silnikiem było wszystko ok a zespół postanowił na bezczela go kolejny raz wykorzystać, to pokazał im taki brak szacunku jaki oni jemu. Być może jeszcze coś innego, tutaj nie mamy pewności. Ewidentnie jednak go puścił tak, jakby puszczał Hamiltona.
27.09.2021 14:36
0
@30 sliwa007. Nie wypisuje bzdur, tylko moje komentarze nie sa ci na reke. Ty kierujesz sie mottem: Albo Wszyscy tutaj logujacy sie beda wychwalac Mercedesa i Lewisa, albo niech milcza. Baaaaa... Sam napisales tutaj, ze ten serwis powinien nazywac sie "Nienawidze Mercedesa i Hamiltona". Sorry, kibicowanie F1 nie polega tylko na zachwycaniu sie Mercedesem i Hamiltonem.
27.09.2021 17:38
0
31. Aeromis Na razie to pobiera pieniądze z Mercedesa i dla nich powinien wykonywać pracę. Mercedes zachował się wobec niego uczciwie, dość szybko wyjaśnili z nim temat kontraktu a tym samym dali mu szansę by znalazł sobie miejsce na kolejny sezon. Jak widać nie opłaca się być dobrym szefem i wychodzi na to, że powinni odstawiać szopkę z wyborem kierowcy tak długo jak to konieczne.
27.09.2021 19:55
0
@33 Nie ma sensu sie z nimi szarpac, to sa ludzie pewnie przed 30 albo moze i przed 20 i guzik wiedza o pracy zespolowej, czy o pracy w ogole. I masz racje, tutaj widac jak na dloni, ze czasem nie warto byc zbyt dobrym szefem, bo pozniej obraca sie to przeciwko Tobie, zwlaszcza majac pracownika pokroju BOT, ktory bedzie teraz robil pod gorke. Wystarczylo ciagnac szopke z nowym kierowcom, lub trzymac BOTa w niepewnosci do konca sezonu. Tak jak to juz napisalem, prawdziwego faceta poznaje sie po tym jak konczy a nie jak zaczyna, wiec wiele po bezjajecznym BOT sobie nie obiecywalem, ale to co odwala to po prostu zalosne. Czekam az jeszcze zacznie tupac nozka, ze on w takim razie juz nie chce jezdzic do konca sezonu i walnie focha jak dziecko. Przypomne tylko ze za to wszystko zarabia kase przez rok, jakiej wiekszosc nie zarobi przez cale zycie.
27.09.2021 23:37
0
Bottas chciał blokować Maxa. Tylko dał się złapać na hamowaniu. Zwłaszcza, że to było ryzykowane kiedy przed Bottasem blisko jechał inny bolid. Potem Max dostał pozycję od Gasliego. Tak poszedł telefon albo przed wyścigiem było ustalone, że go puszcza. Pozycje nad Leclerc'iem złapał na walce jego z Vettelem. No i został Vettel, który stracił tow do Kimiego i Ocona bo zjechali. I wtedy Max go wyprzedził. A Bottas został. W pociągu DRS nie mógł nic zrobić. Tak samo jak Hamilton za Ricciardo.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się